Blog naukowy. Zdobądź wiedzę z języków obcych, jazdy na łyżwach...

Mam problemy ze skórą

Może to być trądzik, egzema czy łuszczyca – oznaczają one zaburzenia metabolizmu. Nasza przemiana materii uzależniona jest od sposobu odżywiania, a także od całego trybu życia. Przede wszystkim musimy przyjrzeć się temu, co spożywamy. Czy stosujesz zasadę dietetyczną: jedz-tak-dużo-paczek-chip- sów-ile-tylko-zdołasz-i-popij-to-paroma-puszkami-coli-plus-kil- ka-tabliczek-czekolady dla wypełnienia ostatnich pustych miejsc w żołądku?

Mam nadzieję, że uświadamiasz sobie, iż takie odżywianie się jest niezdrowe, zakłóca przemianę materii tak skutecznie, że organizm nie potrafi już nic normalnie strawić. Substancje, które należałoby wydalić, nie są wydalane, pozostają w ciele, ale gdzieś podziać się muszą, więc wychodzą przez skórę.

Szkodliwość nawyków żywieniowych zależna jest od typu osobnika. Niektórzy potrafią całymi dniami przeżuwać czekoladę i nie widać po nich, by miało to na nich jakiś negatywny wpływ, podczas gdy inni, gdy spojrzą na kawałek ciasta, od razu dostają plam na skórze. Dlaczego między ludźmi istnieją takie różnice?

W poprzednich rozdziałach mówiłam, że funkcje organizmu zależą od tego, co do niego wkładamy. Nie odnosi się to wyłącznie do żywności, ale też do wszelkiego pokarmu mentalnego. Jakość myśli sprawi, że twój stan zdrowia będzie taki, a nie inny. Pozytywne myśli wywołują pozytywne emocje, te zaś – dobre zdrowie. Negatywne myśli i emocje powodują „usztywnienie” umysłu, podobnie jak ciała. Jeśli jesteś w stanie równowagi emocjonalnej, jesteś zdrowy. Równowaga mentalna sprawia, że ciało funkcjonuje doskonale, dlatego nawet z pokar- mem-śmieciem potrafi się dobrze rozprawić, pod warunkiem, że nie jest tego zbyt wiele.

Ciekawe, że po duże ilości pokarmów tłustych i słodkich nie sięgają ludzie emocjonalnie stabilni, ale osobnicy z problemami. Można stąd wyciągnąć wniosek, iż nawyki żywieniowe zależą od stanu emocjonalnego człowieka. Wyjaśnia to także, dlaczego ludziom łatwiej jest trzymać się zasad prawidłowego żywienia, gdy są zadowoleni z życia, a staje się to prawie niemożliwe, gdy znajdą się „w dołku”.

Jeżeli porównamy swój organizm do naczynia z kanałem odprowadzającym, który otwiera się tylko wówczas, gdy jesteśmy w dobrym humorze, moglibyśmy rzec, że ludzie zrównoważeni utrzymują swoje „wyloty” w stanie właściwym i mogą przez to pozbywać się niezdrowych substancji, podczas gdy osoby o zachwianej równowadze akumulują trucizny w naczyniu, którego odprowadzenie uległo zatkaniu. Poziom trucizn wzrasta, aż zaczyna się przelewać. To właśnie wtedy dotykają cię problemy wysypek, egzem czy innych chorób skóry.

Metabolizm może ulec zaburzeniu także z powodu stresu. Jeśli jesteśmy w ciągłym napięciu, organizm po jakimś czasie zaczyna działać niewłaściwie. System trawienny cierpi nie z powodu nieodpowiedniego pokarmu, ale z powodu niemożności właściwego funkcjonowania. Spięty żołądek nie będzie dobrze pracował, podobnie jak skurczone jelito grube i kiszka stolcowa.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.