Blog naukowy. Zdobądź wiedzę z języków obcych, jazdy na łyżwach...

„Skrytobójca” – rus osobowościowy

Skrytobójcami mogą być mężczyźni i kobiety. Można ich spotkać nie tylko w środowisku biurowym. Skrytobójczość to cecha, jaką odkrywamy w ludziach z kompleksem niższości. Mówią „tak”, gdy w rzeczywistości chcieliby powiedzieć „nie”. Słowa więzną im w gardle, kiedy mają zaprezentować własne zdanie, odmienne od zdania rozmówcy, zwłaszcza gdy rozmówcą jest dla nich ktoś wyższy rangą.

Skrytobójca będzie słodki jak ptyś tak długo, jak długo będzie rozmawiał z drugą osobą, ale gdy tylko ta wyjdzie z pokoju, zaczyna być popełniane skrytobójstwo. W oka mgnieniu zmienia się wyraz twarzy naszego bohatera. Znika promieniejący uśmiech, a w spojrzeniu pojawia się cynizm mordercy. Zaczyna się obmawianie nieobecnego lub nawet rzucanie nań potwarzy.

Skrytobójcy stosują pośrednią metodę upustu pary, gdy czują na sobie czyjś kciuk. Jest to destruktywny sposób współżycia z ludźmi, gdyż to, co skrytobójcy właściwie czynią, to zatruwanie atmosfery i powodowanie jeszcze większego napięcia wewnętrznego, bez zrobienia czegokolwiek na rzecz rozwiązania problemu.

W miejscu pracy skrytobójca będzie brał na siebie coraz więcej obowiązków wiedząc, że sobie z tym nie poradzi. Skrytobójcy są przekonani, że się ich wykorzystuje i źle traktuje, i gorzko się nad tym użalają. Ich rozwiązanie problemu polega na przejściu się po biurze i powiadomieniu wszystkich, jakiego to paskudnego mają szefa. Jedyną osobą, która od skrytobójcy nie usłyszy żadnych skarg, jest osoba mogąca właśnie jakoś pomóc skrytobójcy – czyli szef.

Jeden skrytobójca potrafi zatruć życie wszystkim, z którymi współpracuje bądź obcuje na co dzień. Skrytobójcy wpadają w utarte koleiny użalania się nad sobą. Ponieważ nie potrafią się zmierzyć z problemem w sposób bezpośredni, zaczynają odczuwać, że wszystko wymyka się im spod kontroli, to z kolei unicestwia resztki wiary w siebie, którą posiadali. Tworzy się błędne koło.

Skrytobójczość może się rozwijać (choć nie musi), gdy daną osobę często ganiono za wyrażanie własnej opinii bądź za skargi. Najsilniej jest to zakorzenione, jeżeli działo się tak w dzieciństwie lub w okresie dorastania, ale może się także zrodzić później, o ile osoba, z którą przebywasz, „gasi” cię ustawicznie. Uniemożliwianie człowiekowi wypowiadania się może wykształcić w nim poczucie własnej bezwartościowości albo przynajmniej wartości mniejszej od innych. Ludzie tacy nie mają okazji do manifestowania swojej złości czy frustracji, dlatego poszukują innych sposobów pozbywania się nagromadzonego napięcia – takim sposobem może być właśnie skrytobójstwo.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.