Blog naukowy. Zdobądź wiedzę z języków obcych, jazdy na łyżwach...

ZAPAMIĘTYWANIE BARWNYCH FIGUR CZ. II

Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że tego rodzaju -przesunięcia i przemieszczenia zdarzają się znacznie częściej przy zapamiętywaniu zamierzonym aniżeli samorzutnym. Ten częściowo zaskakujący fakt wyjaśnia następujący mechanizm: osoba badana, starając się jak najwięcej zapamiętać, wyodrębnia wszystkie części składowe, nazywając je i określając skrótowo. W rezultacie odtwarzanie dokonuje się na podstawie określeń przy niezbyt dokładnym odbiciu innych właściwości całej figury czy jej części. Jeżeli osoba badana zapamiętała, że był „trapez”, odtwarza trapez taki, jaki dobrze zna, a więc ten w klasycznym położeniu. Jeżeli osoba badana zapamiętała, że „były trzy daszki jeden nad drugim”, to odtwarza (K. M.) górną część figury bs tak, jak to narysowała na rysunku (ryc. 20 c). O tym, > że takie określenia wchodzą w skład procesu zapamiętywania, przekonały mnie nie tylko wtórne wypowiedzi osób badanych, ale i obiektywne dane z innych eksperymentów, o których będę mówił w dalszych rozdziałach. Grupa eksperymentów GE-23 pozwoliła ustalić następujące zależności:

– 1. Zapamiętywanie zamierzone figur barwnych o dużym stopniu nieokreśloności przedmiotowej jest około 14% skuteczniejsze od zapamiętywania samorzutnego.

– 2. Zapamiętywanie zamierzone opiera się w znacznie szerszym stopniu na świadomej aktywności myślowej, która w odniesieniu do materiału nieokreślonych- figur przejawia się w następujących właściwościach ich odbicia pamięciowego:

– a) w większej (aniżeli przy samorzutnym) określoności całości figury,

– b) w większym wewnętrznym zróżnicowaniu,

– c) w bardziej wyraźnym wzajemnym ustosunkowaniu poszczególnych części figury.

Właściwości te wskazują na to, że świadoma aktywność myślowa opiera się głównie na:

– a) bardziej analitycznym odzwierciedlaniu układu bodźców, dokładniejszym wyodrębnianiu części układu, w czym zasadniczą rolę odgrywa ich nazywanie, a nawet skrótowe opisywanie:

– b) świadomym ujmowaniu wzajemnych stosunków poszczególnych części w obrębie całości, głównie na podstawie ich słownego określania:

– c) świadomym wiązaniu wyodrębnionych części w całości, co szczególnie dobitnie wyraża się w lepszym zapamiętywaniu barw poszczególnych części oraz w lepszym zorientowaniu się. „co gdzie było”.

– 3. Zapamiętywanie zarówno zamierzone, jak i samorzutne figur jako całości i ich części składowych wzrasta, im prostsza i im przejrzystsza jest budowa figury oraz im łatwiej jest wyodrębnić ją spośród innych.

– 4. Zapamiętywanie zarówno zamierzone, jak i samorzutne wzrasta, im bardziej podobna jest figura lub jej części do przedmiotów znanych danej osobie z wcześniejszego doświadczenia.’

– 5. Jeżeli figura lub jej część składowa przypomina jakiś znany przedmiot, jest zapamiętywana nie tylko w powiązaniu z tym przedmiotem, ale często poprzez ten przedmiot, co w przypadku większych różnic może się odbić ujemnie na wierności tego odbicia.

Inną postacią tego samego procesu jest zapamiętywanie głównie na podstawie słownego określenia danej figury czy jej części, przy czym odtworzenie dokonuje się głównie na podstawie znaczenia tych określeń w dotychczasowym doświadczeniu osobnika, co może stać się przyczyną różnic między przedmiotem a jego odbiciem pamięciowym.

– 6. Przy bardziej złożonych figurach zapamiętywanie rozpoczyna się albo od uchwycenia ogólnego kształtu figury, albo od wyodrębnienia którejś z jej części składowych. Ten ogólny kontur lub wyodrębniona część stają się zwykle ośrodkiem krystalizacyj- nym odbicia pamięciowego, idąc bądź w kierunku umiejscowiania poszczególnych części w ramach konturu całości, bądź w kierunku dołączenia pozostałych części do pierwszej wyodrębnionej części.

Przy zapamiętywaniu samorzutnym nie zawsze można wyraźnie stwierdzić ten przebieg, natomiast przy zapamiętywaniu zamierzonym jest on łatwo uchwytny.

Pierwsze cztery grupy eksperymentów operowały głównie materiałem bezpośredniego odzwierciedlania bądź w toku złożonych działań, bądź w toku wykonywania prostych poleceń oglądania różnych przedmiotów. Obecnie przechodzę do przedstawienia drugiej części eksperymentów operujących materiałem słownym.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.