Blog naukowy. Zdobądź wiedzę z języków obcych, jazdy na łyżwach...

Nie znoszę sprzeczek – kontynuacja

Kiedy awantury stają się regularne, poczucie zagrożenia dziecka może się pogłębić. Będzie ono wówczas robić wszystko, aby rodziców uspokoić, albo będzie się starało odwrócić ich uwagę. Jednym ze sposobów (podświadomym) może być tutaj choroba. Jeżeli dziecko jest chore, rodzice muszą skoncentrować się na nim i odłożyć prezentację różnic zdań.

Innym sposobem, do jakiego uciekają się dzieci celem pozbycia się poczucia zagrożenia i winy, jest przestępstwo. Zapewnia im to pewnego rodzaju odskocznię od problemów i dopasowuje czyny do emocji. Skoro i tak, i tak czują się winne, to przecież mogą zrobić coś naprawdę złego, co będzie odpowiadało temu poczuciu winy. Kradzież może być czymś złym, ale przynajmniej wiesz, dlaczego masz poczucie winy.

Możesz także odczuwać lęk przed kłótniami, ponieważ nigdy ci nie pozwalano podnosić głosu. Może w twojej rodzinie nie było wypowiadania słów skargi w sposób otwarty i winowajcę karano nakazem milczenia. W niektórych rodzinach z osobami, które uczyniły coś złego, po prostu się nie rozmawia. Dla dziecka taka forma kary jest szczególnie sroga. Być ignorowanym to być odrzuconym, a być odrzuconym, kiedy się jest bezbronnym, to wielce bolesne.

Choć może wiele lat upłynęło od tamtego czasu, wciąż możesz nosić w sobie owe uczucia niepokoju, winy i odrzucenia. Twój strach przed sprzeczkami może do ciebie powrócić po długim okresie. Przyjrzyj się przeszłości. Zwróć się do sióstr czy braci lub innych krewnych o pomoc w przypomnieniu sobie owych chwil. Jeżeli potrafisz rozpoznać przyczynę swego lęku, łatwiej ci będzie sobie z tym poradzić.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.